Użyli 30 dzieci w Nadrenii do pornografii na kempingu, dowody zniknęły na Policji

 

Użyli 30 dzieci w Nadrenii do pornografii na kempingu, dowody zniknęły na Policji

 

Policja rozpoczęło śledztwo dla trzech mężczyzn którzy  wykorzystywało seksualnie dziesiątki dzieci  w Lügde, 20 km na wschód od Detmold w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Mężczyźni są podejrzani o filmowanie nadużyć, zanim rozprowadzą je online.

Głównym oskarżonym jest 56-letni mężczyzna, który był stałym mieszkańcem kempingu. Dwaj kolejni podejrzani – 33-letni mężczyzna i 48-letni mężczyzna – również są przetrzymywani.

Podczas gdy mężczyźni przebywają w areszcie od stycznia, w lutym okazało się, że walizka z dowodami – w tym terabajt danych komputerowych z pornografią dziecieca – zniknęła z policyjnej szafki z dowodami.

 

Przypuszcza się, że nadużycie miało miejsce od 2008 r. Do 2018 roku a akty sfilmowano, a następnie rozpowszechniono online.

Wstępne raporty wskazywały, że na kempingu wykorzystano 23 dzieci, a kwota ta wzrosła później do 31.

Jednak najnowsze doniesienia sugerują, że zidentyfikowano 40 ofiar, choć liczba ta może nadal rosnąć.

Zgubione dowody, usunięte dane i brak dochodzenia

Pomimo doniesień, że w parku karawanowym miały miejsce nadużycia, policjanci i pracownicy służb młodzieżowych nie zdołali odpowiednio zbadać, zgodnie z raportami.

Służby młodzieżowe zostały powiadomione o domniemanym nadużyciu dziecka , ale po krótkim dochodzeniu doszły do ​​wniosku, że nie było podejrzanego zachowania – jednocześnie nie przekazując zarzutu policji.

W innym przypadku, po otrzymaniu napiwku dotyczącego wykorzystywania seksualnego w parku, policja wykonała kilka wywiadów telefonicznych przed przekazaniem informacji pracownikom służb młodzieżowych bez dalszego śledzenia.

W lutym policja zdała sobie sprawę, że walizka pełna dowodów – w tym terabajt danych na 155 płytach CD i DVD – zaginęła w szafce z dowodami.

Dwóch policjantów z oddziału Detmold jest badanych za utrudnianie sprawiedliwości.

Minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul potępił policję, twierdząc, że sprawa wykroczyła poza zwykłe zaniedbanie.

„To już nie jest kwestia zaniedbania – mówimy o awarii policji w tym przypadku”, powiedział Reul.

Reul z centroprawicowej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) pozostał przekonany, że trzech podejrzanych może zostać skutecznie oskarżonych. Pomimo utraconych dowodów śledczy uzyskali 13 000 plików – niektóre z nich obejmują pornografię dziecięcą. Pomimo optymizmu ministra, pojawiły się wezwania do dymisji.

W komunikacie prasowym Hartmut Ganzke z SPD powiedział: „Reul stał się zagrożeniem bezpieczeństwa, nie udało mu się przeprowadzić dochodzenia w sprawie największego skandalu związanego z nadużyciami w historii kraju”.

„Minister spraw wewnętrznych musi wziąć odpowiedzialność i zrezygnować. Natychmiast.

Agnieszka W

 

27 kwietnia 2019
Czytaj inne artykuły w dziale Crime

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*