Siódmy więzień ucieka z więzienia w Berlinie w ciągu tygodnia.

Siódmy więzień ucieka z więzienia w Berlinie wciągu tygodnia

Podczas gdy policja w stolicy wciąż poszukiwała pięciu więźniów, którzy uciekli z berlińskiego więzienia w Plötzensee w czwartek, kolejnych dwóch uciekło zaledwie cztery dni później w Nowy Rok.Ale jeden z dwóch ostatnich uciekinierów wrócił tego samego wieczoru w poniedziałek.

Noworoczni uciekinierzy mieli specjalne warunki przetrzymywania i mogli opuścić więzienie w berlińskiej dzielnicy Charlottenburg na określony czas, według rzecznika więzienia.

Podczas gdy obaj, w wieku 44 i 21 lat, mogli swobodnie wyjść głównym wejściem, zamiast tego uciekli, niszcząc siatkę kratownicową w oknie w celi współwięźnia.

„To nie ma sensu” – powiedział rzecznik senatora sprawiedliwości Dirka Behrendta (Zieloni). „Coraz częściej dzieje się tak, że więźniowie o specjalnych warunkach nie wracają lub nadużywają warunków wyjścia.”Ich wyroki za niezapłacone grzywny trwały od 2 grudnia do 31 marca, a drugi więzień miał odbyć karę od 15 grudnia do 18 lutego.

W ubiegły czwartek czterech więźniów w wieku od 27 do 38 lat uciekło z tego samego więzienia za pomocą ciężkiego młota i szlifierki kątowej.

Policja przeprowadziła szeroko zakrojone poszukiwanie tej czwórki mężczyzn, którzy od zeszłego roku byli w więzieniu, odbywając wyroki za zbrodnie takie jak kradzież, szantaż i poważny napad. Podczas poszukiwania nie są dostępne jeszcze zdjęcia uciekinierów. Sędzia lub prokurator może nakazać wykorzystanie fotografii, gdy wszystkie inne metody zawiodą.

Po ucieczce czwórki skazanych, następnego dnia władze więzienne zdały sobie sprawę, że piąty więzień, który przebywał na specjalnych warunkach opuszczenia i powrotu do więzienia, nie powrócił w czwartek wieczorem.Sześcioro więźniów wciąż jest na wolności.

Katarzyna Cz.

28 stycznia 2018
Czytaj inne artykuły w dziale Polonia w Berlin

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*