Kobieta z Chemnitz zatruła żyletkami karmy dla psów

Kobieta z Chemnitz zatruła żyletkami karmy dla psów

 

 Policja zna jednego psa, który zjadł pokarm zawierający ukryte żyletki.

Policja z Chemnitz w niemieckim kraju związkowym Saksonia powiedziała w czwartek, że kobieta przyznała się do celowego pozostawienia zatrutej karmy dla psów na polu w pobliżu jej domu.

Policja powiedziała, że ​​mężczyzna poinformował ich w środę wieczorem, że wcześniej znalazł mięso przygotowane dla psów w pobliżu miejscowego gospodarstwa.

Powiedział policji, że w żywności może znajdować się trucizna.

Po przeszukaniu łąki w pobliżu domu policja znalazła mięso pokryte niebieską substancją, a inne małe, szpiczaste przedmioty.

Straż pożarna została poproszona o pomoc w poszukiwaniach iw sumie odkryto cztery zatrute klopsiki, a także kilka podobnie przygotowanych kawałków szynki.

Podczas dochodzenia na miejscu policja natknęła się na  kobietę, która przyznała się do położenia zatrutej przynęty.

W domu podejrzanego policja znalazła plastikowy pojemnik wypełniony niebieską trutką na szczury.

Policja powiedziała, że ​​zbada, czy kobieta jest odpowiedzialna za niedawno złożone zatrute mięso.

Do tej pory władze dowiedziały się o jednym psie, który zjadł jedzenie zawierające ukryte żyletki w rejonie Augsburgerstrasse. To śledztwo jest w toku.

Agnieszka W

 

7 listopada 2019

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*