W Freibergu nie przyjmą emigrantów przez miejsca w szkole

 

W Freibergu nie przyjmą emigrantów przez miejsca w szkole

 

Miasto rozważa zatrzymanie przyjmowania uchodźców, powołując się na brak miejsc w szkołach.

1 lutego rada miejska w Freibergu w Saksonii planuje głosować nad tym, czy nie zabronić uchodźcom przeprowadzki do miasta na następne dwa lata. Miasto mówi, że nie może wypełniać swoich obowiązków edukacyjnych wobec kolejnych dzieci.

„Nie chcemy zagrażać dotychczasowej pracy nad udaną integracją” – powiedział burmistrz Freibergu, Sven Krüger, członek socjaldemokratów. „Potrzebujemy przerwy, aby poradzić sobie z dręczącymi potrzebami” – dodał Krüger.

Zakaz migracji jest możliwy „w celu uniknięcia społecznego wykluczenia” – oświadczyło ministerstwo spraw wewnętrznych w Saksonii, dodając, że dotyczy to tylko uznanych uchodźców.

 

Miasto, znane ze swojej uczelni i górnictwa, wierzy, że osiągnęło szczyt swojej zdolności w zakresie integracji uchodźców; 1 lutego rada miasta zagłosuje nad tym, czy wydać moratorium na przyjęcie nowych uchodźców do końca grudnia 2019 r.

Według urzędników miejskich w systemie szkolnym jest już niedobór około 300 przedszkoli i dwunastu sali lekcyjnych.

W swoim noworocznym przemówieniu, burmistrz wskazał, że Freiberg jest domem dla około 2000 uchodźców i osób ubiegających się o azyl – około pięciu procent populacji.

Tymczasem w mieście Cottbus w Brandenburgii dwa ataki nożem w ciągu kilku dni i ostre napięcia między mieszkańcami i obcokrajowcami skłoniły miasto w zeszłym tygodniu do zaprzestania przyjmowania nowych osób ubiegających się o azyl. Również kilka miast w Dolnej Saksonii wstrzymało w zeszłym roku przyjazd uchodźców, powołując się na niemożność integracji większej liczby osób.

Katarzyna Cz

28 stycznia 2018

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*