Dzieci żydowskie atakowane w szkołach w Niemczech. Rząd wysyła specjalnych pracowników.

 

Dzieci żydowskie atakowane w szkołach w Niemczech. Rząd wysyła specjalnych pracowników.

 

Niemiecki rząd planuje wysłać do szkoły 170 ekspertów ds. przeciwdziałania znęcaniu się po wakacyjnej przerwie, aby uporać się z antysemityzmem wśród dzieci.

„Antysemityzm w szkołach to duży problem” – powiedziała minister rodziny Franziska Giffey.

W zeszłym miesiącu Niemcy byli zszokowani przypadkiem chłopca w wieku 15 lat dręczonego przez antysemickich prześladowców w szkole Johna F. Kennedy’ego w zamożnej dzielnicy Berlina.

Pani Giffey, centrolewicowy socjaldemokrata (SPD), powiedziała, że ​​nauczyciele potrzebują większego wsparcia w zwalczaniu antysemityzmu, ponieważ problem wykracza poza klasę, angażując rodziców i całe społeczeństwo.

„W nadchodzącym roku szkolnym, jako pierwszy krok, wyślemy 170 ekspertów ds. przeciwdziałania znęcaniu się w wybranych szkołach w Niemczech, finansowanych przez władze federalne”, powiedziała dziennikowi Rheinische Post. Nie jest jasne, czy żydowski chłopiec był zastraszany w Szkoła Johna F. Kennedy’ego powróci tam po lecie, jak donosi dziennik Berliner Morgenpost (po niemiecku). Szkoła dwujęzyczna w Zehlendorf uczy niemieckie i amerykańskie dzieci.

Raporty mówią, że jeden łobuz rzucił dymem e-papierosowym w twarz chłopca, mówiąc: „to powinno ci przypominać twoich przodków” – sarkastyczne odniesienie do Holocaustu.

Łobuziaki również podobno rysowały swastyki na karteczkach i kładły je na plecach chłopca.

Berlińskie Biuro Badań i Informacji o Antysemityzmie (RIAS) twierdzi, że antysemityzm jest wyrażany na różnych poziomach, a nie tylko przez neonazistów lub ekstremistów muzułmańskich, którzy nienawidzą Izraela.

„Ogólnie rzecz biorąc niepokojący jest rozwój antysemityzmu, który staje się coraz bardziej społecznie akceptowany, aw ciągu ostatnich kilku lat jego liczba wzrosła, a wiele spraw nie zostało zgłoszonych”, powiedział badaczowi Alexander Rasumny z RIAS.

RIAS udokumentował 947 antysemickich incydentów w 2017 r., w tym 18 fizycznych ataków, w porównaniu z 590 w 2016 r. Raport roczny organu nadzoru (w języku niemieckim) powiedział, że wzrost był częściowo wynikiem większej liczby Niemców zgłaszających takie incydenty do RIAS, po zapoznaniu się z jego pracą .

W kwietniu dwaj młodzi mężczyźni w tradycyjnych żydowskich jarmułkach (kippahs) zostali napadnięci w Berlinie. Napastnik, 19-letni migrant z Syrii, został sfilmowany, krzycząc o antysemickich nadużyciach.

Później Josef Schuster, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech, radził Żydom, by unikali noszenia kippahów. Ale w solidarności tysiące berlińczyków nosiło kippahs 29 kwietnia, ogłoszone „dniem akcji” przeciwko antysemityzmowi.

Dwaj niemieccy raperzy, Kollegah i Farid Bang, byli ostatnio badani nad swoimi gangsterskimi tekstami rap, które obrażały ofiary Auschwitz i Holokaust.

Przywódca AfD, Björn Höcke, wyraził zdecydowaną krytykę po tym, jak potępił berliński pomnik poświęcony Holokaustowi.

Pan Schuster mówi, że szkoły muszą traktować poważnie antysemityzm i nie zamiatać go pod dywan.”Takie incydenty zdarzają się we wszystkich typach szkół i całych Niemiec” – ostrzegł.

Jeden chłopiec poddany antysemickim drwinom w berlińskiej szkole otrzymał osobny pokój dla siebie.

Katarzyna Cz.

 

16 lipca 2018
Czytaj inne artykuły w dziale Felietony

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*