Okrutnie spalony Grzegorz Wernik bezdomny Polak.

Okrutnie spalony bezdomny Polak, jego przyjaciele przeżywają tragedię

Więcej niż cztery tygodnie bezdomny Polak został okrutnie spalony w Niemczech. Jego śmierć poruszyła całe społeczeństwo, a w sposób szczególny jego przyjaciół, Adama i Artura, którzy do dziś nie mogą zapomnieć o tym dramatycznym wydarzeniu.

To jest tragedia,” powiedział Adam, patrząc na swoje dłonie. On i Artur nie mogą uwierzyć, w to co się stało. Ich przyjaciel Grzegorz został żywcem spalony w Wielki Piątek. Jego przyjaciele mają wyraźne ślady oparzeń, ponieważ zawsze spali w trójkę.

Artur próbował w nocy w Wielki Piątek uratować swojego kolegę. Jednak było już za późno. Bezdomny spalił się żywcem na ulicy.

Do dnia dzisiejszego Adam i Artur nie mogą się pozbyć dręczącego ich pytania dlaczego doszło do tej tragedii. „Pożar, który powstał w wyniku podpalenia sięgał około dwóch metrów wysokości”, powiedział Artur.

Z kolei Adam dodał: „

Powiedziano mi, że policja szuka mężczyzny z czarnego mercedesa, który kupił puszkę benzyny na stacji benzynowej w godzinach wieczornych”.

 

 

 

Bezdomni przyjaciele spalonego Polaka zwracają uwagę, że został on zaatakowany przed śmiercią i podkreślili, że „Jego twarz była posiniaczona” czyli był pobity. Grzegorz został pochowany w dniu 8 maja w Warszawie. Jego przyjaciele nie mają żadnych dokumentów, nie wspominając o pieniądzach.

Nie są oni uprawnieni do świadczeń państwowych.

Obecnie śpią oni w schronisku dla bezdomnych w Gerauer Schützenstraße. Na ulicy już nie chcą spać, ponieważ boją się, iż taki sam los mógłby ich spotkać, jak Grzegorza.

Było tylko około 30 osób, które zgłosiły się do ekumenicznej mszy żałobnej za Grzegorza Wernika w kościele. Bezdomny, który zmarł w Wielki Piątek w strasznym sposób opłakiwał bliskich przyjaciół i obywateli współczucia.  Urodził się w Warszawie, miał tylko 44 lat, prowadził życie wędrownego. Wciąż był schludny i był zawsze chętny i przyjacielski.

Coś z tą opieką socjalną w kraju Unijnym jest nie tak, właściwie jakie są przepisy że Polska ma dawać mieszkanie emigrantom ale Polacy w Niemczech już opieki nie mają…..

Druga sprawa Polski MSZ i organizacje które dostają sowite dotacje na pomoc Polakom za granicą, to co Polacy. którzy nie mogą sobie dać rady w życiu nie mają co liczyć na pomoc ? Odebrać im pieniądze i wysłać do roboty fabryk.

Klaudia S.

21 maja 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Crime

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*